Niestety ostatnio, ze względu na reakcje alergiczne synka, wybór jeśli chodzi o warzywa jest mimo sezonu w pełni niewielki. Część warzyw (np. pomidory) uczulają go lub inne są wzdymające i jakoś nie mogę się przekonać i spróbować. Mieliśmy przykład na brzoskwini, która zaliczana jest do pestkowych, pokusiło mnie na wakacjach i niestety ale zaliczyliśmy nieprzespaną noc :( Teraz wolę dwa razy pomyśleć zanim coś zjem.
Wracając do warzyw... cukinia i bakłażan to jedne z tych na które mogę sobie pozwolić.
Postanowiłam spróbować połączyć je w zapiekance ziemniaczanej. Niestety nie mogąc użyć pomidorów ani sera zastanawiałam się co dodać i jak połączyć całą zapiekankę. Skoro mogłam użyć tylko tych trzech składników to zrobiłam po prostu mus z cukinii i bakłażana.
Zapiekankę można zrobić w wersji wege lub z mięsem. Pierwszą jaką zrobiłam była wege, a ta którą tu prezentuje jest w wersji mięsnej z polędwiczkami wieprzowymi.
Składniki:
6 średnich ziemniaków
3 cukinie
3 bakłażany
200 g polędwiczki wieprzowej
sól, pieprz, przyprawy (bazylia, oregano, rozmaryn)
olej rzepakowy
Piekarnik nastawiamy na 190 stopni Celsjusza, termoobieg.
Ziemniaki w mundurkach wstawiamy do gotowania.
Bakłażana kroimy w nie za cienkie plastry, które rozkładamy na talerzu i nacinamy oraz solimy aby puściły sok. Sok/ wodę która powstanie odsączamy, bakłażan pozbędzie się trochę swojej goryczki. (Niestety ja pokroiłam w zbyt cienkie plastry, proponuję pokroić w grubsze.)
W tym czasie 2 cukinie i 2 bakłażany obieramy, kroimy w kostkę i wrzucamy razem do garnka, doprawiamy do smaku, dodajemy oleju rzepakowego i dusimy.
Polędwiczki kroimy pod skosem w plastry, lekko ręką ubijamy (tłuczek nie jest potrzebny, polędwiczki są miękkie). Dajemy na rozgrzaną patelnię i smażymy. Polędwiczki dość szybko się usmażą.
Teraz można wrócić do bakłażanów. Odsączamy plastry i na rozgrzanej patelni lekko podduszamy lub jeśli ktoś woli podsmażamy. (Ten etap można pominąć, wtedy potrzeba trochę więcej czasu w piekarniku aż się zrobią).
Uduszoną cukinię z bakłażanem miksujemy na gładką masę blenderem.
Cukinię obieramy i kroimy w plastry. Ugotowane ziemniaki (uwaga aby nie były zbyt miękkie) obieramy, kroimy w plastry i układamy do nasmarowanego po brzegach olejem rzepakowym, żaroodpornego naczynia. Na to warstwa cukinii (tu można lekko osolić, dodać pieprzu), polędwiczki i warstwa bakłażana oraz warstwa musu cukinio-bakłażanowego. Następnie powtarzamy: ziemniaki, cukinia, polędwiczki, bakłażan, mus.
Tak przygotowaną zapiekankę można wstawić do piekarnika.Pieczemy około 30 min.
Jeśli nie chcemy przysmażać bakłażana, wtedy grubsze plastry bakłażana mogą potrzebować z 45 min do godziny.
Życzę smacznego!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz