poniedziałek, 27 października 2014

Ney York, New York, czyli lniana torebka

Około dwa miesiące temu znalazłam na stronie http://houseofcotton.pl/ bardzo ładne materiały. Szukałam głównie pod kątem dzieci, ponieważ mam trochę pomysłów na ubrania i zabawki dla nich. Potrzebowałam sklepu, który ma w swojej ofercie duży wybór dobrych bawełnianych tkanin. Nie wszystko co zostało zakupione wtedy doczekało się swojego przeznaczenia, ale już niedługo......
Przy okazji tych poszukiwań trafiłam oczywiście również na inne tkaniny. 
Wybrałam bawełnę z motywem jednego z moich ulubionych miast i len. Torebka jest prezentem, który został już wręczony, dlatego też mogę ją zaprezentować.


 







piątek, 17 października 2014

domowy budyń czekoladowy z nutą wanilii


Wczoraj dopadł nas jesienno - zimowy smak czegoś ciepłego i Amelka wpadła na pomysł, aby zrobić budyń. Niestety okazało się, jak to zwykle bywa przy takich okazjach, że w szufladzie brak ;) do sklepu nie warto biec kiedy wszystkie składniki są w domu ...... 
Nasz budyń składał się z:
- mąki ziemniaczanej 1 duża łyżka
- mąki orkiszowej 1 duża łyżka 
- brązowego cukru 3 łyżeczki 
- mleka orkiszowego 400 ml (spokojnie można użyć dowolnego, które lubimy)
- kakao 2 łyżeczki (można dodać 2 razy więcej)
- wanilii (dodałyśmy pół łyżeczki proszku, oczywiście ekstrakt będzie również super).

Najlepiej budyń jest wykonać tradycyjnie. Suche składniki połączyć, dodać troszkę mleka i dokładnie wymieszać, aby nie było grudek. Pozostałą część mleka zagotować, gdy będzie się prawie gotować dodać mieszankę cały czas mieszając na małym ogniu, uważać aby nie zrobiły się grudki :) 

Powodzenia i smacznego! to łatwiejsze niż się nam wydaje a pyszne i wiemy co jest w środku!


  A oto i nasza foto relacja:

przygotowanie składników




odmierzanie




dobry waniliowy smak ...... mniam mniam





mieszamy, mieszamy





i gotowe!








a tak się cieszymy i zajadamy budyń ;)





















poniedziałek, 13 października 2014

domowa biblioteka - "Emi i Tajny Klub Superdziewczyn"

Emi poznajemy, gdy zaczyna być przedszkolnym starszakiem i rozpoczyna 'zerówkę'. Wraz z koleżankami zakładają Tajny Klub Superdziewczyn, który w każdej z części ma do rozwiązania zagadkę. Główne hasło klubu to "Nigdy więcej nudy". Faktycznie z Emi nie będziecie się nudzić. 
"Emi i Tajny Klub Superdziewczyn" to dosyć nowa propozycja i niestety trudno dostępna w bibliotece, dlatego też po zakupie jednej części, która bardzo nam się spodobała trzeba było biec do księgarni po następne. W najbliższych dniach znów trzeba będzie to uczynić, ponieważ wyszła właśnie czwarta część "Akcja w wakacje", które to Emi wraz z przyjaciółmi spędza u babci nad rzeką.
Przygody Emi czyta się bardzo przyjemnie, tak więc biegnijcie do biblioteki, może w waszej znajdziecie egzemplarz lub do księgarni, myślę że warto i czytajcie, czytajcie ......



















piątek, 3 października 2014

drożdżówka bez mleka i jajek :)

Od jakiegoś czasu miałam ochotę na drożdżówkę, jednak zachodziłam w głowę czy to się da zrobić bez jajek? Szukałam informacji na temat zamienników jajek, ale jakoś myśląc o cieście drożdżowym, nie wiem dlaczego stwierdziłam, że to chyba nie wyjdzie. Nie zaryzykowałam robić sama, poszukałam i znalazłam blog http://pysznadieta.blogspot.com i to był strzał w dziesiątkę. Znalazłam tu przepis na drożdżówkę! Pycha, pycha! Wymaga chwili czasu, ale to nie problem, ponieważ to czas na wyrośnięcie ciasta, a sam przepis jest łatwy i powinien wyjść nawet osobom początkującym. Jeśli macie chwilę i jesteście w domu, można zrobić to ciasto między innymi obowiązkami. Po wyrośnięciu drożdży wcale nie wyrabiałam ciasta długo, tylko tyle aby wszystko się połączyło, większość pracy wykonały same drożdże, ponieważ dałam im czas aby mogły rosnąć.
Poniżej możecie zobaczyć jak mi wyszło, w wersji ze śliwkami i mąką orkiszową, a przepis znajdziecie tu http://pysznadieta.blogspot.com/2012/07/drozdzowka-bez-jajek-z-owocami-i.html 


najlepsze z kawą (zbożową ;) ) na drugie śniadanie .... pyyyyycha