Niestety ostatnio nie udało się usiąść i napisać kilku słów, ale po drodze było parę tematów, może uda się je nadrobić. Przede wszystkim jednak chciałabym zaprezentować sukienkę, jaką uszyłam dla córki z okazji tygodnia warzywno-owocowego. Jakiś czas temu w przedszkolu panie wpadły na super pomysł, aby zorganizować tydzień warzywno-owocowy. Na każdy dzień był wyznaczony jakiś owoc lub warzywo, dzieci ubierały się w tym kolorze i przynosiły do zjedzenia banana, pomarańczę, paprykę i kiwi.
Cały tydzień był super, dzieci poznawały warzywa i owoce, przygotowywały między innymi sałatkę owocową i owocowe jeżyki. Wszystko oczywiście trafiło po przygotowaniu do ich brzuszków.
Zwieńczeniem całego tygodnia był w piątek bal warzywno - owocowy :) stroje były mile widziane. Przebrali się chyba wszyscy!
Zaproponowałam Amelce arbuzową sukienkę, ponieważ bardzo lubi arbuzy. Zgodziła się i tak powstała arbuzowa sukienka. Nie jest może doskonała (pestki mogłyby być lepsze i lepiej dopracowane wykończenie przy ramionach), niestety było mało czasu na nią. Mimo to myślę, że wyszła całkiem nieźle :) a co najważniejsze Amelka świetnie się w niej bawiła!
Zaproponowałam Amelce arbuzową sukienkę, ponieważ bardzo lubi arbuzy. Zgodziła się i tak powstała arbuzowa sukienka. Nie jest może doskonała (pestki mogłyby być lepsze i lepiej dopracowane wykończenie przy ramionach), niestety było mało czasu na nią. Mimo to myślę, że wyszła całkiem nieźle :) a co najważniejsze Amelka świetnie się w niej bawiła!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz