Składniki
2/3 szkl. cukru (u mnie trzcinowy i dałam troszkę ponad pół szklanki)
cukier waniliowy
1 kostka margaryny
4 żółtka (białka ubić)
2 szklanki mąki orkiszowej (użyłam typ 2000)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
(lepiej dodać 2 łyżeczki proszku do pieczenia, ale mi wyszło z 1 łyżeczki sody i proszku)
Margarynę rozcieramy mikserem z cukrem na puszystą masę.
Jajka rozdzielamy, żółtka dodajemy do masy a białka ubijamy.
Mąkę mieszamy z proszkiem i sodą.
Dodajemy szklankę mąki i miksujemy (na wolnych obrotach) tylko tyle aby składniki się połączyły, następnie dodajemy drugą szklankę mąki i również powoli, krótko miksujemy.
Na koniec masę łączymy z ubitymi białkami.
Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni Celsjusza na około 45-50 min. Przed wyjęciem proponuję sprawdzić patyczkiem, ciasto będzie gotowe, gdy patyczek będzie suchy i ciasto nie będzie się kleiło.
A moje wyszło tak:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz